Nowe linie tramwajowe czy uruchomienie trakcji autobusowej?
11 grudnia 1895 r. na ulice Bielska wyjechały tramwaje linii nr 1 kursujące na trasie Dworzec Kolejowy – Cygański Las. Dla nadzoru nad powstającą wówczas w mieście trakcją tramwajową utworzono tymczasową Spółkę pod nazwą Bielitz-Bialaer Local-Eisenbahngesellschaft „BBL‑E” (Bielsko-Bialska Spółka Lokalnej Kolei Żelaznej), która od 1 lutego 1897 r. przybrała nazwę Bielitz-Bialaer Electricitäts und Eisenbahn Gesellschaft „BBE&EG”. W 1922 r. nazwę Spółki zmieniono na polską: Bielsko-Bialska Spółka Elektryczna i Kolejowa – „BBSEiK”, która zaczęła prężnie działać i rozpoczęła szeroki proces inwestycyjny oparty w głównej mierze na budowie tramwajowych bocznic towarowych do zakładów przemysłowych, jak również planowano dalszy rozwój trakcji tramwajowej.
W czerwcu 1924 r. BBSEiK wystosowała pismo do bielskiego Magistratu dotyczące prowadzonych przygotowań do rozbudowy sieci tramwajowej – zarówno dla ruchu pasażerskiego jak i towarowego, przedstawiając tym samym pierwsze plany w zakresie przedłużenia linii do Białej i Lipnika. Władze Spółki liczyły na otrzymanie znacznych dotacji od władz Bielska i Białej, jednakże oba magistraty nie były zainteresowane wyłożeniem pieniędzy na rozbudowę sieci tramwajowej. Odpowiedź z bielskiego magistratu nadeszła dopiero w marcu 1925 r., w której to poinformowano Spółkę, że z uwagi na ograniczone możliwości finansowe miasta, nie jest możliwe udzielenie dotacji na budowę dwutorowej linii tramwajowej(1), a wszystkie koszty związane z budową powinny zostać w całości sfinansowane przez BBSEiK(2). Tak też się stało i w latach 1925–1926 Spółka wybudowała wyłącznie nowy odcinek trasy tramwajowej biegnący przez ul. Zamkową, Plac Żwirki i Wigury i ul. Partyzantów. Po przeprowadzeniu tak kosztownej inwestycji z własnych środków wszelkie dalsze inwestycje w tym budowa nowych linii tramwajowych stanęły pod wielkim znakiem zapytania.
Władze Spółki po przeprowadzeniu audytu finansowego i analiz ekonomicznych doszły do wniosku, że dalszy rozwój trakcji szynowej jest nieopłacalny i konieczne jest przystąpienie do budowy trakcji autobusowej, która w tym okresie już dość dynamicznie rozwijała się w wielu europejskich i amerykańskich miastach, a do tego była o blisko połowę tańsza niż tramwaje. Władzie Spółki w sprawozdaniu za 1925 r. pisały wówczas: „Ponieważ projekt budowy linii tramwajowej do Białej wskutek nie dającej się rozwiązać kwestji subwencji ze strony gminy miasta nie można obecnie zrealizować, zamierzamy, aby spełnić nasze zadanie jako służące ludności przedsiębiorstwo oraz zadość uczynić wymogom przewozu ludności naszych miast – urządzić na przestrzeni Bielsko Dworzec kolejowy – przez Wzgórze i ul. Jagiellońską do Białej-Lipnika komunikację autobusową”(3).
30 kwietnia 1926 r. Burmistrz Bielska Kuno de Pongratz nadał BBSEiK koncesję na przewóz osób autobusami z miejscami postojów na placach publicznych w obrębie Miasta, w której wskazano szczegółowe wymagania jakie muszą zostać spełnione. Do najważniejszych należało przedłożenie przez Spółkę urzędowego zaświadczenia o dopuszczeniu do ruchu ulicznego (każdego z osobna) uruchomionego wozu motorowego oraz skierowanie do obsługi pojazdów wyłącznie szoferów, którzy posiadają przypisaną licencję do prowadzenia wozów motorowych i zostaną dopuszczeni przez Dyrekcję Policji w Bielsku jako kierowcy. Ponadto magistrat miasta zastrzegł sobie prawo do oględzin każdego pojazdu przed dopuszczeniem do ruchu. Określono w niej także trasę przejazdu autobusów z Dworca Kolejowego w Bielsku do Białej Kościoła (docelowo Lipnika) z wyznaczonym przystankiem początkowym na placu dworcowym. Do obsługi linii spółka mogła skierować od 3 do 4 autobusów. Podobną procedurę zastosowano dla linii okrężnej z Bielska przez Koszary Piechoty i Białą do Bielska.
24 listopada 1926 r. BBSEiK wystąpiła także do Urzędów Wojewódzkich w Katowicach oraz Krakowie w sprawie udzielenia koncesji na realizację ruchu autobusowego na 4 projektowanych liniach. Koncesję uzyskano, jednak nie została ona wykorzystana. Przygotowania do uruchomienia trakcji autobusowej ruszyły jednak pełną parą. Rozpoczęły się poszukiwania taboru w zagranicznych zakładach produkcyjnych.
W czerwcu i lipcu 1927 r. magistraty Bielska i Białej oraz starostwa powiatowe, za zgodą urzędów wojewódzkich, wydały spółce koncesję na „Przedsiębiorstwo przewozowe dla przewozu ludzi autobusami z silnikiem spalinowym” oraz prowadzenie 4 linii autobusowych: Bielsko Dworzec Kolejowy – Koszary Piechoty – Biała – Bielsko Dworzec Kolejowy (okrężna), Bielsko Wzgórze (Plac Bolesława Chrobrego) – Wapienica Leśniczówka, Mikuszowice Śląskie – Bystra Śląska Sanatorium oraz Bielsko Dworzec kolejowy – Biała Kościół. 18 listopada 1927 roku autobusy ze znakiem firmowym BBSEiK wyruszyły na wytyczone trasy, otwierając tym samym nowy rozdział w historii bielskiej komunikacji. Podobnie jak w przypadku tramwajów, Bielsko znowu znalazło się wśród pionierskich miast posiadających ten środek transportu w Polsce.
Tabor BBSEiK w latach 1927–1939 opierał się na trzech modelach autobusów. W pierwszych latach działalności Spółka nabywała wyłącznie austriackie autobusy marki Austro-Fiat AFN/39, dostarczone do Bielska w latach 1927–1930. Łącznie zakupiono 14 szt., którym nadano numery taborowe od 1 do 14. W 1934 i 1935 r. Spółka zakontraktowała dostawę 6 szt. autobusów Polski Fiat 621/R (nr tab. od 15 do 20), a w latach 1938 i 1939 nabywała już wyłącznie Chevrolety EFD 183FD/FF/FS (nr tab. 21–32).
Pierwsze autobusy „Austro-Fiaty” – początek komunikacji autobusowej
W 1907 r. turyńskie zakłady FIAT‑a przy współpracy z Bankiem Anglo-Austriackim otworzyły w Wiedniu ‑Floridsdorf fabrykę i warsztat naprawczy pod nazwą Fiat-Werke Aktiengesellschaft (Austro-FIAT). Przedsiębiorstwo, od 1925 r. działało pod nazwą Österreichische Automobil Fabriks-AG (obecnie koncern MAN) i specjalizowało się w produkcji samochodów ciężarowych i specjalistycznych, w tym autobusów. W 1924 r. na rynku pojawił się bardzo popularny wówczas „szybki samochód ciężarowy” Austro-Fiat AFN (Autobus Fiat Normaltyp), który miał stać się podstawą dla zabudowy wozów strażackich i autobusów.
7 lutego 1927 r. BBSEiK poinformowała o zamówieniu w Wiedniu trzech pierwszych podwozi do autobusów, które zgodnie z umową miały zostać dostarczone do 15 kwietnia, a następnie poddane karosażowi w Polsce. Zakładano, iż przewozy pasażerów w nowopowstającej trakcji autobusowej rozpoczną się natychmiast po ich dostarczeniu do Bielska i przeprowadzeniu odbiorów przez Magistrat. Zamówione autobusy marki Austro-Fiat cechowały się nowoczesną konstrukcją, mogącą pomieścić nawet 20 pasażerów(4). Niestety dostawy taboru przeciągały się z miesiąca na miesiąc, ostatecznie zostały dostarczone dopiero w ostatnich dniach sierpnia. Autobusy oznaczone zostały monogramem składającym się z liter B.E.S., napisem „Bielsko-Bialska Spółka Elektryczna i Kolejowa S.A. w Bielsku, ul. Woj. Grażyńskiego 64” i pomalowane w kolory żółty (powyżej okien) i czerwony (poniżej okien).
Pierwsze autobusy z logiem BBSEiK uruchomiono jednak dopiero w listopadzie 1927 r. Dostarczone do Bielska autobusy charakteryzowały się „pudłowatym”, dość wysokim nadwoziem wykonanym z drewna, opartym na stalowej ramie i pokrytym blachą, z zaokrąglonym dachem. Autobusy napędzane były 4‑cylindrowym silnikiem benzynowym. Pojazdy wyposażone zostały w jedne pojedyncze drzwi boczne, (które często były otwierane przez konduktora) oraz w duże prostokątne okna, rozsuwane poziomo. Charakterystyczną cechą pojazdów były duże kuliste lampy zamontowane po bokach chłodnicy, którą zdobiło duże logo producenta. W pierwszych dostarczonych pojazdach znajdowało się miejsce dla 16 pasażerów siedzących, które ustawiono w rzędach w układzie 2+1, a w nowszych autobusach wygospodarowano miejsce aż dla 23 pasażerów w rzędach 2+2. Siedzenia wykonano z drewna bez dodatkowych obić materiałowych. Autobusy nie posiadały ogrzewania przez co zimą we wnętrzu odczuwalny był chłód, a kierowca pracował w otwartej kabinie, która połączona była z przestrzenia pasażerską. Podwozia marki Austro-Fiat zostały nabyte przez BBSEiK w czasie wysokiej koniunktury w latach 1927–1930, gdzie ich cena wynosiła nawet 58 596,00 zł za sztukę.
W 1929 r. w ślad za napływającymi ze Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego przykazami, Magistrat miasta Bielska wystosował pismo do BBSEiK informujące o konieczności kontraktowania nowych dostaw autobusów oraz części zamiennych do obecnie eksploatowanych podjazdów wyłącznie w fabrykach krajowych. „Istnieje bowiem w kraju fabryka autobusów której wyroby pod względem jakości i wytrzymałości dorównują w zupełności wyrobom zagranicznym, pozatem istnieje w kraju kilka fabryk-montowni, wytwarzających zarazem części składowe tychże. Naczelnym więc obowiązkiem każdego obywatela powinno być w pierwszym rzędzie popieranie produkcji krajowej przez uskutecznianie swych zakupów w kraju. Nadmienia się przytem, że od dnia dzisiejszego począwszy, zasadniczym warunkiem uzyskania koncesji na linję autobusową będzie zobowiązanie się koncesjonariusza do prowadzenia komunikacji wyłącznie autobusami pochodzenia krajowego.”(5)
I tu zaczęły się pierwsze problemy z pozyskaniem nowego taboru, gdyż w kraju faktycznie znajdowały się zakłady zajmujące się produkcją części czy karosażem nadwozi, lecz kluczowe było i tak pozyskanie podwozia zagranicznego na którym można byłoby zbudować komplety autobus.

w 1936/1937 r. Foto: Archiwum Bielskiego Towarzystwa Tramwajowego.

wykonane prawdopodobnie w 1938/1939 r. Foto: Archiwum Bielskiego Towarzystwa Tramwajowego.

w Katowicach — Oddział w Bielsku-Białej, Zamówienia na karoserie autobusów.
Czas na Polskie FIAT‑y
Na polecenie Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego BBSEiK zakupiła w 1934 r. pierwsze autobusy marki Polski Fiat. Były to pojazdy, które powstały w wyniku współpracy FIAT‑a z Państwowym Zakładem Inżynierii w Warszawie. W wyniku przeprowadzonych w Polsce badań przedprodukcyjnych, okazało się, że wytrzymałość pojazdu była niewystarczająca jak na krajowe warunki eksploatacyjne. W Warszawie opracowano wówczas projekty ulepszeń, które zastosowano w finalnej produkcji FIATów. Podstawowymi zmianami jakie wprowadzono w Polskim Fiacie 621, było wzmocnienie podwozia (ramy, osi przedniej, tylnego mostu, zawieszenia, resorów i amortyzatorów oraz półosi napędowych), zwiększenie rozstawu osi, wzmocnienie osadzenia drzwi w kabinie kierowcy, zastosowanie zbiornika paliwa o większej pojemności i wykonanie bloku silnika z materiałów o wyższej jakości.
Autobusy Polski Fiat posiadały 16 miejsc pasażerskich, co w eksploatacji okazało się, że jest to zbyt mało na potrzeby miasta. Koszt zakupu autobusów wahał się pomiędzy 19 500,00 zł a 26 000,00 zł. Polskie autobusy okazały się nie tylko za małe, ale w dodatku też za słabe do obsługi uszkodzonych nawierzchni dróg oraz wymagających odcinków górskich (moc silnika tylko 40 KM) – przez co we wszystkich pięciu pojazdach złamały się podwozia. Koszty kompleksowych remontów autobusów wyniosły aż 54 000,00 zł, co znacząco przekraczało wartość pojazdów.
Co więcej okazało się, że dostawcy części zamiennych do polskich autobusów płacili kierowcom 5% prowizji od każdej dostarczonej części zmiennej, co dodatkowo potęgowało chęć dokonywania uszkodzeń. W porównaniu z austriackim odpowiednikiem polskie autobusy również zbudowane były na bazie stalowej konstrukcji, a zabudowę stanowiła prostokątna drewniana konstrukcja z dużymi oknami bocznymi. Przód pojazdu zdobił napis z logo FIAT umieszczony na masywnej, pionowej chłodnicy z dużymi reflektorami po bokach. Nowością była zamknięta kabina kierowcy oraz drewniane ławki rozmieszczona wzdłuż ścian pojazdu.


w Katowicach — Oddział w Bielsku-Białej, Autobusy
sprawozdania i okólniki.
Nadjeżdżają duże Chevrolety EFD 183FS
Duże perturbacje związane z eksploatacją Austro-FIATów i Polskich Fiatów zmusiły kierownictwo BBSEiK do poszukiwania bardziej solidnych autobusów. Spółka potrzebowała pojazdów o dużej pojemności pasażerskiej oraz dużej mocy silnika, których niestety nie produkowało się w kraju. Zdecydowano się więc na zakup 2 podwozi marki Henschel-Lanova typu 30 napędzanych silnikiem diesla, o mocy 70 KM. Autobusy o zwiększonej pojemności pasażerskiej do 34 miejsc pasażerskich miały zostać skierowane do obsługi linii Bielsko – Kraków i Bielsko – Katowice.
9 czerwca 1937 r. BBSEiK wystąpiła do Ministerstwa Komunikacji o dopuszczenie tych pojazdów do ruchu(6). Ministerstwo jednak nie wyraziło zgody na eksploatację pojazdów zmuszając BBSEiK prawdopodobnie do sprzedaży/zamiany zakontraktowanych podwozi na jedyne właściwe produkty polskiej produkcji FIAT‑a lub alternatywnie Chevroleta.
W sierpniu 1937 r. Urząd Wojewódzki Śląski przeprowadził w BBSEiK kontrolę stanu technicznego autobusów, w wyniku której określono program wymiany zużytego taboru na nowy. Plan zakładał wymianę jeszcze w tym samym roku dwóch najstarszych autobusów marki Austro-Fiat na nowe pojazdy Leyland, w 1938 r. trzy kolejne Austro-Fiaty na dwa autobusy marki Chevrolet i jeden Leyland, w 1939 r. cztery kolejne Austro-Fiaty na dwa Chevrolety i dwa Leylandy. Z uwagi na bardzo zły stan techniczny 10-letnich Austro-Fiatów, Urząd zastrzegł, że po dostawie nowych pojazdów stare pojazdy nie mogą pełnić nawet funkcji autobusów rezerwowych. Od wymiany pojazdów przez spółkę uzależniono przedłużenie terminów ważności dokumentów koncesyjnych(7). Gra więc warta była świeczki.
Rozpoczęło się zatem poszukiwanie autobusów, które najlepiej nadałyby się na potrzeby obsługi komunikacyjnej. Rozpatrywano zakup trzech modeli: angielskiego Leylanda LT7 napędzanego silnikiem diesla, francuskiego Latila HIAB3 z silnikiem diesla oraz amerykańskiego Chevroleta 183FS benzynowego – montowanego w Polsce. Ostateczny wybór padł właśnie na Chevroleta.
Przedstawiciele BBSEiK w sierpniu 1937 r. udali się na oględziny pokazowego podwozia do Sosnowca. W sprawozdaniu z wyjazdu inż. Zbigniew Krupski napisał, że „Podwozie Chevrolet FHD polecone przez Ministerstwo Komunikacji do ruchu autobusowego w Polsce posiada nośność 4460 kg. Licząc 2000 kg na karoserię pozostaje do obciążenia przez pasażerów 2460 kg, czyli 31 osób /wraz z obsługą/. (…) Silnik pracuje bardzo oszczędnie, gdyż zużywa 26 l/100 km w porównaniu do naszych autobusów które potrzebują do 40 litr/100 km. (…) Całokształt podwozia robi wrażenie słabe i delikatne. Zastępca twierdzi, że dobór materiałów nadzwyczaj wytrzymałych umożliwia konstrukcję cieńszą niż w podwoziach europejskich. Podobno podwozia te chodzą w najtrudniejszych warunkach pracy w Afryce i po drogach polnych amerykańskich farmerów i wykazały wystarczająco silną konstrukcję. Jednak według doświadczeń S.L.A. (Śląskich Linii Autobusowych – dopisek autora) ogólnego wrażenia nadawałoby się podwozie wyłącznie do ruchu na linii Bielsko-Dziedzice-Katowice oraz Bielsko-Jaworze, przy stałej obsłudze przez jednego lub dwóch szoferów. Rozstaw osi umożliwia właściwie budowę karoserii na 32–33 osób siedzących jednak uważam za wskazane w danym wypadku nałożyć krótszą i lżejszą karoserię obejmującą 29 bardzo wygodnych miejsc siedzących.”(8)
W tym czasie specjalnie dla Warszawy montowano podwozia Chevroleta w zakładach Lilpop, Rau i Loewenstein w Warszawie, natomiast stalowe nadwozia wykonywano w Zakładach Przemysłowych Bielany S.A. BBSEiK była jednak za mało liczącym się graczem, aby móc zakontraktować karosaż podwozi w wiodącym wówczas zakładzie w Polsce więc pozostało poszukiwanie mniejszych lokalnych firmy, które sprostałyby zadaniu.
27 października 1937 r. BBSEiK zamówiła w Bielskiej Spółce Samochodowej dwa pierwsze podwozia autobusowe marki Chevrolet 183FF, które zostały dostarczone do Bielska początkiem 1938 r. Podwozia zostały następnie skierowane do karosażu w fabryce Jana Molina w Skoczowie. Szkielet autobusów został wykonany z drewna – dolna rama z drzewa dębowego, słupki z drzewa jesionowego, na które nałożono karoserię z blachy dekupowanej, dwa razy walcowanej. Dach pojazdów został wybity dyktą i obciągnięty płótnem żaglowym, a zaokrąglenia przy krawędziach obito blachą(9).
Autobusy posiadały dwie pary drzwi dostępne dla pasażerów (składane) oraz jedne po lewej stronie w budce szoferskiej. Podłoga została obita cienkim linoleum i pokryta płaskimi listewkami, a w szoferce blachą aluminiową. Kabina szoferska została oddzielona przez ścianę przedziałową z drzwiczkami oddzielającymi ją od przestrzeni pasażerskiej. W ścianie przedniej zastosowano szybę ze szkła belgijskiego (nie rozpryskującą się przy wypadku), a pozostałe okna w przestrzeni pasażerskiej wykonano ze szkła półkryształowego (4 okna przesuwne). Wykończenie ścian bocznych we wnętrzu zostało wykonane z linoleum i częściowo z blachy aluminiowej, reszta poszycia ścian bocznych i sufit zostały wykonane z dermy. We wnętrzu pojazdu zamieszczono 32 siedzenia wykonane na bazie stelażu z rurki stalowej, obłożone czerwoną skórą samochodową. Na dachu autobusów zamontowano tzw. galeryjkę przeznaczoną do pomieszczenia pakunków i walizek podróżnych. W pojazdach zamontowano również skrzynkę pocztową. Koszt wykonania kompletnej karoserii jednego pojazdu wynosił 11 mln zł(10).
Kolejne dwa podwozia Chevrolet 183FD zostały zamówione przez BBSEiK w marcu 1938 r. oraz w maju 1938 r. w Katowickim Towarzystwie Samochodowym „BE-HA-TE” będącym koncesjonowanym dystrybutorem na Województwo Śląskie wytwórni samochodów Lilpop, Rau i Lowenstein S.A. General Motors i ponownie skierowano je do karosażu w fabryce Molina w Skoczowie w identycznej komplementacji nadwozia. W grudniu 1938 r. spółka zamówiła kolejne dwa podwozia w Bielskiej Spółce Samochodowej — tym razem model Chevrolet 183FS. Łącznie w 1938 r. do BBSEiK dostarczonych zostało pierwsze sześć sztuk autobusów zbudowanych na amerykańskim podwoziu Chevrolet. Kolejne sześć sztuk dojechało do Bielska w 1939 r. Koszt jednego pojazdu wynosił 24 mln zł.
Chevrolety okazały się jednak bardzo zawodne o czym świadczy list otwarty do Komisji Międzyministerialnej dla Spraw Motoryzacyjnych wystosowany przez Stowarzyszenie Właścicieli Przedsiębiorstw Samochodowych Województwa Śląskiego, w którym czytamy: „Stowarzyszenie Właścicieli Przedsiębiorstw Samochodowych Województwa Śląskiego, którego zadaniem między innymi jest, racjonalny rozwój przedsiębiorstw autobusowych i ciężarowych pojazdami mechanicznymi, skonstatował ostatnimi czasami, na skutek otrzymywanych zażaleń od swoich członków, że montowane w kraju podwozia ciężarowe i autobusowe, marki Chevrolet, zastosowane w naszych ciężkich warunkach drogowych, z powodu zbyt słabej i zbyt lekkiej konstrukcji, wymagają częstych, długotrwałych i kosztownych remontów. Samochody Chevrolet zaopatrzone jedynie w motory benzynowe i wysokoobrotowe zużywają dużą ilość paliwa, są nieekonomiczne”.
Eksportowane do Polski samochody Chevrolet ciężarowe mogą być zastosowane jedynie do lżejszych ładunków i na krótkich dystansach. Stanowią tak zwany typ podwozi komercjalnych t.j. używanych w miastach i najbliższych ich okolicach, do rozwoju drobnicowego, gdzie samochód często staje, nie robiąc bezpośrednio dłuższych tur; przy czym warunkiem; są dobre drogi. (…) Zastosowane u nas samochody marki Chevrolet po przejeździe kilkudziesięciu tysięcy kilometrów, stają się inwalidami nie do użytku, bo potrzebują ciągłych napraw i rujnują każdego koncesjonariusza (…)(11). Stowarzyszenie jednocześnie apelowało, aby Ministerstwo zezwalało tylko na zakup silnych, ciężkich podwozi wyposażonych w silniki dieslowskie, które w porównaniu ze słabymi silnikami benzynowymi będą gwarantowały dłuższą, bezawaryjną pracę, a przede wszystkich będą bardzo ekonomiczne.
W I półroczu 1939 r. BBSEiK dysponowała 18 autobusami (10 Chevroletów, 4 Polskie Fiaty i 4 Austro-Fiaty), natomiast plac postojowy mógł pomieścić jednocześnie maksymalnie 17 wozów – jeden wóz garażowany był w hali tramwajowej, a BBSEiK w międzyczasie przygotowywała halę do garażowania nowych pojazdów, które zgodnie z planem miały przyjechać do Bielska w 1940 r. Kolejne dwa Chevrolety zostały zamówione, a ich dostawy oczekiwano w okolicach wakacji. W ruchu natomiast znajdowało się 12 autobusów (po 1 na liniach do Żywca, Dziedzic, Jaworza, Straconki i Strumienia, po 2 na liniach do Katowic i Szczyrku oraz 3 pojazdy obsługiwały linię do Krakowa). Zakładano, iż w 1940 r. z ruchu wycofane zostaną wszystkie autobusy Austro-Fiat oraz jeden Polski Fiat. W planie budżetu zakładano, że przychody z sieci tramwajowej wyniosą w latach od 1940 do 1943 r. rokrocznie po 95 mln zł, a z trakcji autobusowej aż 150 mln zł., co pozwoli w 1940 i 1941 r. na zamówienie po 2 szt. kolejnych Chevroletów, a w 1942 r. aż czterech nowych pojazdów.
Niestety wszystkie plany pokrzyżował we wrześniu wybuch II Wojny Światowej. Jak donosi raport Bielsko-Bialskiej Kolei Elektrycznej z 7 września 1939 r. „W piątek, 1 września bieżącego roku, wszystkie autobusy zostały wycofane z ruchu i przekazane na żądanie polskim władzom wojskowym”(12). Łącznie 18 autobusów jakimi dysponowała BBSEiK zostało przeznaczonych na cele ewakuacji pracowników spółki i ich rodzin i opuściły Bielsko. Autobusy zostały wywiezione do Bochni (1 szt.), Wieliczki (1 szt.), Łańcuta (1 szt.), Rzeszowa (2 szt.), Tarnobrzegu (2 szt.), Dobiesławic (1 szt.), Zakopanego (2 szt.), Dąbrowy (2 szt.) i Winnik pod Lwowem (5 szt.). Autobusy następnie zostały wywiezione do Rumunii. Już w październiku niemiecki zarząd komisaryczny BBSEiK podjął starania o powrót autobusów do Bielska. Udało się odzyskać tylko jeden pojazd — starszy autobus marki Austro-FIAT (nr tab. 12) i to w dodatku bez podwozia i silnika. Przywrócenie funkcjonowanie komunikacji autobusowej na ziemiach okupowanych przez III Rzeszę było kluczowym wyzwaniem dla nowej administracji samorządowej, gdyż z powodu wysadzenia przez wycofujące się oddziały wojsk polskich tunelu kolejowego w centrum miasta – zarówno ruch pociągów, jak i tramwajów nie mógł być realizowany.



Obecnie w Polsce znajduje się jeden zabytkowy Chevrolet EFD 183FS o numerze taborowym 124 należący do Miejskich Zakładów Autobusowych Sp. z o.o. w Warszawie, który został kompleksowo odbudowany.





Wykaz taboru BBSEiK:
| Nr taborowy | Marka i model | Data zakupu | Data wycofania | Nr rejestracyjny I | Nr rejestracyjny II | Nr rejestracyjny III | Uwagi |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Austro FIAT AFN/39 | 1927 | 1935 | ŚL 9836 (1927–1935) | - | - | - |
| 2 | Austro FIAT AFN/39 | 1927 | 1935 | ŚL 9834 (1927–1935) | - | - | - |
| 3 | Austro FIAT AFN/39 | 1927 | 1935 | ŚL 9833 (1927–1932) | KR 97280 (1932–1935) | - | - |
| 4 | Austro FIAT AFN/39 | 1927 | 1939 | ŚL 9835 (1927–1938) | KR 97279 (1932–1932) | A 79–086 (1938–1939) | - |
| 5 | Austro FIAT AFN/39 | 1927 | 1939 | ŚL 9830 (1927–1938) | ŚL 9089 (1938–1939) | - | Sprzedany do OSP Czechowice |
| 6 | Austro FIAT AFN/39 | 1927 | 1938 | ŚL 9831 (1927–1938) | ŚL 9939 (1935–1935) | A 79–088 (1938–1938) | - |
| 7 | Austro FIAT AFN/39 | 1927 | 1937 | ŚL 9832 (1927–1938) | - | - | - |
| 8 | Austro FIAT AFN/39 | 1928 | 1939 | ŚL 9873 (1928–1938) | A 79–082 (1938–1939) | - | Sprzedany do OSP Czechowice |
| 9 | Austro FIAT AFN/39 | 1928 | 1938 | ŚL 9872 (1928–1938) | A 79–083 (1938–1938) | - | - |
| 10 | Austro FIAT AFN/39 | 1929 | 1938 | ŚL 9871 (1929–1938) | A 79–084 (1938–1938) | - | Przerobiony na wóz ciężarowy |
| 11 | Austro FIAT AFN/39 | 1929 | 1939 | ŚL 9870 (1929–1938) | A 79–085 (1938-bd) | - | Wywieziony w 1939 r. |
| 12 | Austro FIAT AFN/39 | 1930 | 1939 | ŚL 9937 (1930–1938) | A 79–081 (1938-bd) | - | Wywieziony w 1939 r. |
| 13 | Austro FIAT AFN/39 | 1930 | 1939 | ŚL 9839 (1930–1938) | A 79–080 (1938–1939) | - | - |
| 14 | Austro FIAT AFN/39 | 1930 | 1938 | ŚL 9840 (1930–1938) | KR 97277 (1932–1932) | A 79–079 (1938–1938) | - |
| 15 | Polski FIAT 621/R | 1934 | 1938 | ŚL 9944 (1934–1938) | A 79–079 (1938–1938) | - | - |
| 16 | Polski FIAT 621/R | 1934 | 1938 | ŚL 9988 (1934–1938) | A 79–077 (1938–1938) | - | - |
| 17 | Polski FIAT 621/R | 1934 | 1939 | ŚL 9989 (1934–1938) | A 79–076 (1938-bd) | - | Wywieziony w 1939 r. |
| 18 | Polski FIAT 621/R | 1934 | 1939 | ŚL 9990 (1934–1938) | A 79–075 (1938-bd) | - | Wywieziony w 1939 r. |
| 19 | Polski FIAT 621/R | 1935 | 1939 | ŚL 9995 (1935–1938) | A 79–090 (1938-bd) | - | Wywieziony w 1939 r. |
| 20 | Polski FIAT 621/R | 1935 | 1939 | ŚL 9998 (1935–1938) | A 79–091 (1938-bd) | - | Wywieziony w 1939 r. |
| 21 | Chevrolet EFD 183.FF | 1938 | 1939 | A 79–092 (1938-bd) | - | - | Wywieziony w 1939 r. |
| 22 | Chevrolet EFD 183.FF | 1938 | 1939 | A 79–093 (1938-bd) | - | - | Wywieziony w 1939 r. |
| 23 | Chevrolet EFD 183.FD | 1938 | 1939 | A 79–094 (1938-bd) | - | - | Wywieziony w 1939 r. |
| 24 | Chevrolet EFD 183.FD | 1938 | 1939 | A 79–098 (1938-bd) | A 79–095 (1938–1938) | - | Wywieziony w 1939 r. |
| 25 | Chevrolet EFD 183.FS | 1938 | 1939 | A 79–095 (1938-bd) | A 79–281 (1938–1938) | - | Wywieziony w 1939 r. |
| 26 | Chevrolet EFD 183.FS | 1938 | 1939 | A 79–097 (1938-bd) | - | - | Wywieziony w 1939 r. |
| 27 | Chevrolet EFD 183.FS | 1939 | 1939 | A 79–099 (1939-bd) | - | - | Wywieziony w 1939 r. |
| 28 | Chevrolet EFD 183.FS | 1939 | 1939 | A 79–263 (1939-bd) | - | - | Wywieziony w 1939 r. |
| 29 | Chevrolet EFD 183.FS | 1939 | 1939 | A 79–251 (1939-bd) | - | - | Wywieziony w 1939 r. |
| 30 | Chevrolet EFD 183.FS | 1939 | 1939 | A 79–254 (1939-bd) | - | - | Wywieziony w 1939 r. |
| 31 | Chevrolet EFD 183.FS | 1939 | 1939 | A 79–267 (1939-bd) | - | - | Wywieziony w 1939 r. |
| 32 | Chevrolet EFD 183.FS | 1939 | 1939 | A 79–276 (1939-bd) | - | - | Wywieziony w 1939 r. |
| Rok | Dostawa [szt.] | Wycofanie z ruchu [szt.] |
|---|---|---|
| 1927 | 7 | 0 |
| 1928 | 2 | 0 |
| 1929 | 2 | 0 |
| 1930 | 3 | 0 |
| 1931 | 0 | 0 |
| 1932 | 0 | 0 |
| 1933 | 0 | 0 |
| 1934 | 4 | 0 |
| 1935 | 2 | 3 |
| 1936 | 0 | 0 |
| 1937 | 0 | 1 |
| 1938 | 6 | 6 |
| 1939 | 6 | 4 + 18 wywózka |
| Model | Liczba sztuk |
|---|---|
| Austro FIAT AFN/39 | 14 |
| Polski FIAT 621/R | 6 |
| Chevrolet EFD 183 | 12 |
Opracowanie: Grzegorz Macura, Bielsko-Biała, lipiec 2025 r.
Podziękowania dla pracowników Archiwum Państwowego w Katowicach — Oddziału w Bielsku-Białej za pomoc w udostępnieniu materiałów
»> Pobierz artykuł w wersji PDF do wydruku
130 lat Komunikacji Miejskiej w Bielsku-Białej: Pierwsze omnibusy i autobusy
(1) Pismo dyrekcji BBSEiK z 2 czerwca 1924 r.
(2) Pismo Magistratu Miasta z 23 marca 1925 r.
(3) Sprawozdanie BBSEiK za 29 rok administracyjny od 1 stycznia do 31 grudnia 1925 r., Bielsko 1926 r.
(4) Pismo BBSEiK z 7 lutego 1927 r.
(5) Pismo magistratu miasta Bielska z 26 kwietnia 1929 r.
(6) Pismo BBSEiK do Wice-Dyrektora Izby Handlowo-Przemysłowej z Bielsku z 18 sierpnia 1937 r.
(7) Pismo Urzędu Wojewódzkiego Śląskiego z 30 sierpnia 1937 r.
(8) Sprawozdanie z oględzin podwozia Chevrolet 183 1/2’ FHD w Sosnowcu dn. 1.VIII.1937 r.
(9) Zaakceptowana przez BBSEiK oferta firmy Jana Molina z 16 października 1937 r.
(10) Zamówienie karoseryj autobusowych w firmie Molin i Ska w Skoczowie z 20 stycznia 1938 r.
(11) Pismo Stowarzyszenia Właścicieli Przedsiębiorstw Samochodowych Województwa Śląskiego z 29 września 1937 r.
(12) Raport BBSEiK z 7 września 1939 r.
